Kilka słów o mnie
Mam 21 lat, studiuję Analitykę medyczną. Uwielbiam zagłębiać się w tajemnice ludzkiego organizmu, przede wszystkim tego co jest związane ze zdrowym trybem życia. Oprócz tego jestem normalną, przeciętną kobietą - regularnie śledzę modowe trendy, bardzo często daje się porwać w zakupowy szał! Jeśli chodzi o hobby jest to przede wszystkim jazda konna ( jeżdżę od ponad 8 lat), muzyka i film. Będę więc pisać o wszystkim, ale czasami również o niczym. ;)
  • Wszystkich wizyt: 1724
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 7

Zdrowe odżywianie – Odpowiedzi

W poprzednim poście apropo zdrowego odżywiania wyjaśniłam w skrócie co powinno się robić, żeby organizm działał jak w zegarku. Co natomiast zrobić, gdy każdego dnia wstajemy o innej porze? Dzisiaj postaram się na to pytanie odpowiedzieć, a zostało ono postawione przez Agatę:

„Wszystko to o metabolizmie juz wiem.. ale mam jeden problem, codziennie inaczej wstaje.. czasami moj dzien zaczyna sie o 6 a czasem nawet o 11.. jak myslisz czy to moze miec zly wplyw na moj metabolizm? Kiedy wstaje o 10 to zdarza sie ze jem tylko 2 lub 3 posilki w ciagu dnia.. Jak moge to wyregulowac?”

Wstawanie każdego dnia o różnych porach powoduje rozregulowanie rytmu okołodobowego. Wiele procesów zachodzących w ludzkim organizmie jest od tego zależne. Co się więc dzieje, gdy się nie wysypiamy i wstajemy „w południe”? Stajemy się podatni na otyłość i cukrzycę. Winę ponosi współczesny tryb życia, szczególnie młodych ludzi. Obecnie jesteśmy nastawieni na tryb nocny – na wakacjach często chodzimy na imprezy, wracamy późno do domu, czasami lekko „podpici”… i co robimy? Jemy przed snem! Co jest chyba największym grzechem jeśli chodzi o próbę utraty kilku kilogramów. Efekt jest zupełnie odwrotny.

W czasie snu nasz organizm jest nastawiony na ODPOCZYNEK. Wyobraźcie sobie sytuację – kładziecie się wyczerpane do łóżka po ciężkim dniu i macie na uszach słuchawki z metalową muzyką na „full” – zaśniecie? Hm… Raczej nie. ;) To samo przeżywa nasz organizm, kiedy najemy się przed snem. Zamiast odpocząć po calym dniu pracy, musi jeszcze nadrabiać w nocy. Jak wygląda poranek? Jesteśmy zmęczone, wręcz wyczerpane i nie mamy na nic ochoty.

Więc wstawanie o różnych porach, jedzenie raz 2 raz 5 posiłków w ciągu dnia ma bardzo zły wpływ i na zdrowie i na nasze samopoczucie. Sama miałam z tym problem, miałam dużo do zrobienia kładłam się późno i następnego dnia nie dawałam rady wstać o wyznaczonej godzinie. Musiałam się przełamać w sobie… Nastawiałam nawet 4 budziki i kierowałam pierwsze kroki do kuchni i robiłam kawę. Z czasem przyzwyczaiłam się do zmiany trybu życia. Kładłam się średnio o 23-24, ale ostatni posiłek jadłam max o godzinie 19.30. Jeśli czułam głód robiłam zieloną herbatę lub piłam dużo wody – tworzą wrażenie sytości. Następnego dnia już bez budzików budziłam się około 9, 10 i zaczynałam REGULARNE jedzenie o 10.30.

Zatem moje drogie – Kładziemy się o podobnych porach, jak już się nam zdarzy zarwać noc nic się wielkiego nie stanie (jeśli nie będziemy się objadać i jeśli nie będzie się to zdarzało często!) jemy co 2-3 godziny 5 POSIŁKÓW DZIENNIE, tutaj przykład:

10.30 – śniadanie

12.00 – drugie śniadanie

14.30 – obiad

16.00 – podwieczorek

18.30 – kolacja

Po paru dniach zaczniecie się czuć lepiej i nie będziecie miały napadów głodu przed snem. No i najważniejsze – WYSYPIAĆ SIĘ! W końcu sen to najlepsze lekarstwo. Same po jakimś czasie poczujecie, że wszystko działa jak w zegarku! Oczywiście wymaga to silnych nerwów i paru wyrzeczeń, ale chyba dla zdrowia można zrobić wszystko. ;)

Mam nadzieje, że choć trochę pomogłam. W razie kolejnych pytań piszcie! ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>